Hans Zimmer

Re: Hans Zimmer

Postprzez Gootector w Czw Sie 28, 2008 1:06 pm

Hans Zimmer jest uważany współcześnie za największego oprócz Johna Williamsa i Jerry'ego Goldsmitha filmowego kompozytora. Ja nie jestem nastawiony do niego negatywnie, ale też nie jestem nastawiony na 100% pozytyw. Po prostu doceniam to, że potrafi podkreślić swoją muzyką film, jego muzyka jest zdecydowanie prostsza w odbiorze (zdecydowana większość prac) niż dwóch Panów wspomnianych wcześniej - przez to jest popularny. Najgorszą wadą jest schematyczność i autoplagiatyzm (to słowo nie jest poprawne po polsku, ale każdy domyśli się o co mi chodzi). Przykładem bardzo denerwującego autoplagiatu jest temat "Karmazynowego przypływu" w "Peacemakerze". Czy wadą jest naśladowanie twórców minionych epok? - wg mnie nie, ponieważ to jest muzyka filmowa (czyli musi pasować do miejsca akcji, w których toczy się film), która jest pisana pod obraz i pewne nawiązania do minionych epok są wskazane, np. wykorzystanie "Arii Da Capo" w "Hannibalu", czy początku słynnego tematu granego przez Davy'ego Jonesa na organach w "Piraci z Karaibów: Skrzynia Umarlaka" (oba J.S. Bach). Zresztą nie tylko sama muzyka musi pasować do obrazu, ale także instrumentarium. Zastosowanie gitar elektrycznych w filmie "300" przez Tylera Batesa pokazuje nieumiejętność pisania muzyki filmowej. Gitary brzmią śmiesznie i drażnią podczas oglądania filmu i w żaden sposób nie podkreślają męskości "trzystu dzielnych". Temat na gitary to nic innego, jak kopia ścieżki "Helikopter w ogniu" Zimmera - nieumiejętnie wpleciona w film o Spartanach. Proroctwo? To oceni przyszłe pokolenie...
Gootector
Debiutator
Debiutator
 
Posty: 2
Dołączenie: Wto Sie 26, 2008 10:09 pm
Płeć: Mężczyzna

Re: Hans Zimmer

Postprzez Krzysztof Herdzin w Pią Sie 29, 2008 9:40 am

Drogi Kolego,
forum jest po to, żeby każdy mógł swobodnie wyrazić swoje opinie (póki nie przekraczają pewnej granicy i nikogo nie obrażają...)
Moja opinia o muzyce Hansa Zimmera jest jaka jest- i podtrzymuję myśl wyrażoną w poście sprzed kilku miesięcy. Ale na atak trzeba odpowiedzieć...
Jeżeli piszesz że Zimmer należy do trzech najwybitniejszych kompozytorów filmowych, to zapytam: a gdzie w tym zestawie Zbigniew Preisner (trzykrotnie uznany za najwybitniejszego kompozytora filmowego świata przez Stowarzyszenie krytyków w Los Angeles), a gdzie Danny Elfman , James Newton Howard, ? Czy to prywatny ranking? To zrozumiem, też mam swoje typy. Johna Williamsa uważam za mistrza, Goldsmitha mniej. Wolę Craiga Armstronga, wspomnianych Howarda, Elfmana, Marka Ishama, Dario Marianelli, Jamesa Hornera
Wracając do rankingów - Preisnera nie trawię podobnie jak Philipa Glassa i Zimmera, a są jednymi z najpopularniejszych i nagradzanych kompozytorów. Czy z tego powodu mam się tłumaczyć i przepraszać?
Muzyka Pana Zimmera, to muzyka nowego pokolenia. I... jest dobra,
wręcz bardzo dobra... ponoć dzieci są bardzo wrażliwe na muzykę - przetestowałem na grupce dzieci 6-7 lat (około 30 dzieciaków). I
co się okazało - gdy leciał np. Vivaldi dzieci nie zwróciły uwagi na to, co leci, gdy leciał Zimmer wszystkie słuchały, a niektóre
miały łzy w oczach. I kto tu jest większy?


A ciekawe jak podobałaby się dzieciom muzyka Waldemara Kazaneckiego z "Bolka I Lolka" albo "Miś i Margolcia". Czym chce mnie Pan przekonać, drogi Kolego?
Ja mam swój świat - Pan swój. I równowaga w przyrodzie pozostaje nienaruszona...Tak już jest. Niepotrzebne są Pańskie komentarze i próby przekonania mnie o słuszności Pańskiego zdania. Jeżeli coś ma mnie przekonać to tylko muzyka (może jeszcze niedostatecznie dobrze poznałem muzykę Zimmera..?) To co słyszałem jest dla mnie, jak napisałem "pusta wydmuszką", przewidywalną, operującą właściwie głównie ciężką fakturą, masą brzmieniową, czasem oryginalnymi połączeniami elementów orientalnych czy wschodnich, bez ciekawej harmonii , ciekawych wpadających w ucho tematów charakterystycznych.
Ale jest tak jak Pan napisał:
jego muzyka jest zdecydowanie prostsza w odbiorze (zdecydowana większość prac) niż dwóch Panów wspomnianych wcześniej - przez to jest popularny.


No własnie - a dla mnie ta cecha Jego muzyki powoduje spadek popularności w moim rankingu. Tyle.
Serdecznie pozdrawiam i życzę jak najwięcej odkryć związanych z ciekawą muzyką w kinie.
K.H.
Awatar użytkownika
Krzysztof Herdzin
V.I.P
V.I.P
 
Posty: 203
Dołączenie: Nie Kwi 27, 2008 10:26 pm
Miejscowość: Warszawa
Płeć: Mężczyzna

Re: Hans Zimmer

Postprzez Sebastian Szymański w Pią Sie 29, 2008 2:00 pm

Muszę się zgodzić z opinią Pana Krzysztofa - warto i nawet trzeba wspomnieć o Zbigniewie Preisner`ze.
Miałem okazję go poznać jakiś czas temu i uważam, że jego muzyka, a w szczególności wrażliwość zawarta pomiędzy ciszą a dźwiękiem, przekracza ludzkie możliwości...

.

Pozdrawiam.
Awatar użytkownika
Sebastian Szymański
Ciężki Bywator
Ciężki Bywator
 
Posty: 111
Dołączenie: Nie Sie 17, 2008 4:09 pm
Płeć: Mężczyzna

Re: Hans Zimmer

Postprzez Zciwomada w Nie Sie 31, 2008 2:57 am

Zimmer to wysoce profesjonalne studio nagrań, zatrudniające wielu zdolnych muzyków. Zimmer akceptuje dobre pomysły i składa podpis. Tak jak Rembrandt w swojej pracowni. Nie badałem tego szczegółowo, ale tak się o nim mawia.
Awatar użytkownika
Zciwomada
Partycypator
Partycypator
 
Posty: 1136
Dołączenie: Pon Sie 04, 2008 4:19 pm
Płeć: Nieokreślona

Re: Hans Zimmer

Postprzez mastablasta w Nie Sie 31, 2008 9:07 am

Zciwomada napisał(a):Zimmer to wysoce profesjonalne studio nagrań, zatrudniające wielu zdolnych muzyków. Zimmer akceptuje dobre pomysły i składa podpis. Tak jak Rembrandt w swojej pracowni. Nie badałem tego szczegółowo, ale tak się o nim mawia.


...i coś mi się wydaje, że tak właśnie jest, tylko gdzie tu świeżość, poszukiwanie i odkrywanie? No nie wiem.
Awatar użytkownika
mastablasta
Konwersator
Konwersator
 
Posty: 290
Dołączenie: Śro Kwi 16, 2008 10:45 am
Płeć: Mężczyzna

Re: Hans Zimmer

Postprzez Zciwomada w Śro Wrz 03, 2008 4:53 pm

Pewnie materiału dźwiękowego ma na następne 100 lat, ale to producenci filmów dokonują zakupu, to i dostosowuje charakter muzyki do potrzeb rynku. To tak jak z aktorami. Jedni dostają role często inni z rzadka.
Awatar użytkownika
Zciwomada
Partycypator
Partycypator
 
Posty: 1136
Dołączenie: Pon Sie 04, 2008 4:19 pm
Płeć: Nieokreślona

Re: Hans Zimmer

Postprzez olmich87 w Nie Lis 09, 2008 10:07 pm

Świetne kawałki, na minus to że wiele z nich jest moim zdaniem podobna do siebie.
olmich87
Ciężki Bywator
Ciężki Bywator
 
Posty: 105
Dołączenie: Śro Maj 21, 2008 1:33 pm
Miejscowość: Warszawa
Płeć: Mężczyzna

Re: Hans Zimmer

Postprzez Zciwomada w Pon Lis 10, 2008 12:11 am

Nawet jeśli są podobne w charakterze to słucha się ich z przyjemnością. :)
Awatar użytkownika
Zciwomada
Partycypator
Partycypator
 
Posty: 1136
Dołączenie: Pon Sie 04, 2008 4:19 pm
Płeć: Nieokreślona

Re: Hans Zimmer

Postprzez Martyna93 w Czw Lip 29, 2010 9:14 pm

mi się podoba muzyka jego do filmu " The ring" . jest mroczna, straszna, a i niekiedy tajemnicza, jak sam film, horrrrror cool
Martyna93
Lekki Bywator
Lekki Bywator
 
Posty: 54
Dołączenie: Sob Gru 05, 2009 10:23 pm
Miejscowość: Słupsk/Gdańsk
Płeć: Kobieta

Poprzednia

Powróć do Muzyka filmowa

Kto jest na forum

Użytkownicy przeglądający to forum: Brak zarejestrowanych użytkowników oraz 1 gość

cron